Archiwa tagu: czas

Wiara bez praktyk religijnych?

W znajdującym się w Apokalipsie opisie „Nowego Jeruzalem”, tj. rzeczywistości w pełni zbawionej, znajduje się intrygujące zdanie: „a świątyni w nim nie dojrzałem, bo jego świątynią jest Pan, Bóg wszechmogący i Baranek” (Ap 21, 22).

Paweł zaś pisze: „nieustannie się módlcie” (1 Tes 5, 17) i „wszystko czyńcie na chwałę Bożą” (1 Kor 10, 31). Jako uzasadnienie zaś mógłby powtórzyć swoje słowa z Areopagu: „w Nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy” (Dz 17, 27).

Podobnie Jan, w swojej Ewangelii przytacza słowa Jezusa, który poucza Samarytankę, iż „oto nadchodzi godzina, w której ani na tej górze [tj. górze Gerazim, świętej górze Samarytan), ani w Jerozolimie, nie będziecie czcili Ojca” (J 4, 21), gdyż „Bóg jest duchem, potrzeba więc, Jego czciciele czcili go duchu i prawdzie” (J 4, 24).

Fragmenty powyższe układają się w pewną całość. Przenika je świadomość wszechobecności Boga, która stanowi podstawę możliwości nieustannego z Nim kontaktu, nie uzależnionego od żadnych specjalnych czasów i miejsc, od żadnych specjalnych praktyk. Wszystko może być czynnością świętą, aktem kultu, zaś czy tym jest – zależy od prawdy naszego ducha, w którym obecny jest Duch Boży.

Owszem, wizja „Nowego Jeruzalem” bez wydzielonej świątyni, rzeczywistości której świątynią jest sam Bóg – tj. w której Obecność Boga nie potrzebuje żadnego pośrednictwa – jest wizją świata zbawionego, idealnego, do którego dopiero dążymy. Tu i teraz nie potrafimy zapewne żyć w nieustannej bezpośredniej świadomości Bożej Obecności. Zapewne potrzebujemy jakichś specjalnych znaków, czasów, miejsc, praktyk, które by otwierały nas na tę Obecność. Lecz pozostałe teksty mówią wyraźnie o tym, co już tu i teraz. Zatem już tu i teraz nieustanna otwartość na zawsze i zewsząd dotykająca nas Obecność jest możliwa. Już tu i teraz wszystkie specjalnie wydzielone „kultyczne” czasy, miejsca i praktyki warto traktować jako coś tylko przejściowego. Ideałem jest otwartość na Boga, która nie potrzebuje żadnych specjalnych praktyk „religijnych”.