Sprzeczności wewnątrz Biblii a wiara w Zmartwychwstanie

Gdy uważnie czyta się biblijne opowieści o spotkaniach pierwszych uczniów ze zmartwychwstałym Jezusem, łatwo można dostrzec pewne niezgodności w relacjach. Dotyczą one tak szczegółów (np. liczba kobiet i aniołów u grobu w poranek wielkanocny), jak i większych całości: Na przykład w Ewangelii Mateusza Jezus każe iść uczniom do Galilei i tam ma miejsce jedno z Nim spotkanie, zaś w Ewangelii Łukasza nakazuje nie oddalać się z Jerozolimy, i to w tym mieście (lub w jego okolicach, tj. w drodze do Emaus) uczniowie spotykają Mistrza. Dla wielu ludzi takie sprzeczności stanowią przeszkodę, by wierzyć w zmatwychwstanie. Inni bronią wiarygodności Pism, tłumacząc niezgodności w relacjach psychologicznymi mechanizmami obserwowanymi we współczesnych przypadkach zeznań wielu świadków.

Istnieje jednak jeszcze inny sposób obrony wiarygodności Pism i wiary w zmartwychwstanie. Opiera się on na uznaniu, iż intencją ewangelistów wcale nie było reporterskie zdanie sprawy z przebiegu wydarzeń, lecz że używali oni formy narracyjnej, by przekazać czytelnikom istotną treść egzystencjalną. Owszem, u źródła tych opowieści leży pewna rzeczywista historia, rzeczywiste wydarzenie/doświadczenie pierwszych uczniów. Lecz ostateczna postać ewangelii jest taka, jaka jest, by pokazać NAM (czytelnikom), że TO SAMO wydarzenie/doświadczenie jest dostępne także nam, i wskazać do niego drogę. W takiej perspektywie wszelkie niezgodności pomiędzy poszczególnymi fragmentami ewangelii nie są wynikiem słabości pamięci świadków itp.. Wynikają z świadomego, teologicznego zamiaru autorów Pism (jako wierzący, możemy dodać: z natchnienia Ducha).

Warto, moim zdaniem, spróbować w takiej właśnie perspektywie poczytać uważnie ewangeliczne narracje dotyczące zmartwychwstania i zastanowić się nad ich aktualnym, egzystencjalnym znaczeniem.

W tym wpisie nie będę przedstawiał swoich interpretacji. Nie chcę nic sugerować, zapraszam do samodzielnego myślenia. Moje myśli dotyczące jednego z fragmentów – historii uczniów idących do Emaus – będę przedstawiał w krakowskim Klubie Inteligencji Katolickiej (ul. Sienna 5), w najbliższy worek o godzinie 17-tej. Zapraszam

 

 

 

 

/p

5 myśli w temacie “Sprzeczności wewnątrz Biblii a wiara w Zmartwychwstanie

  1. ~Emeryt

    Panie Piotrze,
    Pan jest typowym trójwymiarowcem, lecz nawet prosty, ale pełen wiary chrześcijanin ma w Trójcy Świętej – Ducha Świętego, a duch, jak wiadomo, jest istotą czterowymiarową: długość,szerokość, wysokość i głębokość. Właśnie chodzi o tą głębokość. Trochę czasu, pokory i kontemplacji, bo istnieje jeszcze przestrzeń wielowymiarowa.

    Odpowiedz
    1. ~Kiwi

      Zaciekawił mnie emeryt też,poproszę o ,,więcej,,..Ja ostatnio przeczytałam ,że fizyka mówi o 20 wymiarach rzeczywistości w książce o karmelitach boskich tych od Jana od krzyża-fascynyjące echhhhhhh…….co mogę dodać ano to,że ostatnio na nabożeństwie dowiedziałam się,że Jezus urodził się wiosną a B.Narodzenie w grudniu,do tego Św.Józef był mężczyzną w wieku 26 lat (około) a przedstawiany jest jako starszy mężczyzna ufffffff …,,a to ciekawe bo mój ksiądz teolog chwali się urodzinami 24grudnia a wychodzi na to ,że nie ma czym…Świetny tekst p.Piotrze zapraszam do siebie:-)
      Pozdrawiam Kiwi:-)
      http://by-the-way-by-kiwi.blog.pl/?p=324

      Odpowiedz
  2. ~jfk

    Panie Piotrze,
    prosze nie obrażać ludzkiej inteligencji. każda sprzeczność pozostaje sprzecznością i tylko interpretacje moga byc różne. Pana podejście jest teologiczne i z punktu widzenia psychiatrii może być dozwolone- jeżeli Pan uzna, że jest Pan Napoleonem dla niepoznaki przebranym w ubranie Piotra, to żaden lekarz nie będzie z Panem dyskutował. Jeżeli ewidentne sprzeczności uznaje Pan za boski plan, to też szkoda czasu na dyskusję. Zdrowy rozsądek nakazuje uznać, że sprzeczności świadczą o jakimś kłamstwie. I każdy uczciwy człowiek to czuje. Oszustów było przez wieki wielu i nie ma sensu podniecać się boską interpretacją ich wyczynów. Cała biblia to jedna wielka kreacja i przekręt. Żaden uczciwy humanista, który przeczytał ten tekst nie ma wątpliwości.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *